Szkoła Podstawowa im. Juliusza Słowackiego w Sułowie, ul. Szkolna 6, 56-300 Milicz

Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia

Sprawozdanie z wyjazdu na Ukrainę w roku 2012

Dnia 8 lipca 2012 roku ok. godziny 19:00 z siedziby wrocławskiej telewizji wyruszyły na Ukrainę Martyna Haftarczyk – uczennica oraz Aleksandra Chyb – absolwentka sułowskiego Gimnazjum im. Jana Pawła II. Wyjazd zorganizowany był przez p. Grażynę Orłowską – Sondej, dziennikarkę telewizji wrocławskiej „Studio Wschód”. W wyjeździe uczestniczyli Marszałek województwa Dolnośląskiego Rafał Jurkowlaniec, Dolnośląski kurator oświaty Beata Pawłowicz. Swoimi wspomnieniami z wyjazdu podzieliła się z nami jedna z uczennic.

Podróż na Ukrainę trwała 33 godziny. W jej trakcie nastąpiła 9. godzinna przerwa we Lwowie, podczas której mogłam wraz z koleżanką ze szkoły spotkać się ze swoją rodziną ze Lwowa. Było to dla mnie niezwykłe przeżycie. Z dawno nie widzianą rodziną miło spędziłam czas. Dzięki moim bliskim ze Lwowa zwiedziłam stadion narodowy, ratusz miasta, cerkiew św. Jury we Lwowie, kościół ojców bernardynów, operę i teatr. Zobaczyłam również z bliska uniwersytet Iwana Franki, na którym studiuje moja kuzynka. Na koniec zwiedzania zjadłam tradycyjny barszcz ukraiński w lwowskiej restauracji.

O 4 nad ranem byłam już na miejscu. Byłam w grupie, która miała za zadanie sprzątanie cmentarza w Polonne. Nocleg miałam zapewniony u rodziny polskiego pochodzenia. Następnego dnia ok. godziny 10:00 rozpoczęła się praca na cmentarzu. Praca ta trwała zwykle do godziny 15:00. Popołudnia spędzałam na zwiedzaniu wsi w towarzystwie ukraińskiej młodzieży, a także rozmawianiu na skypie z rodziną. Niedziela była dniem wolnym od pracy, więc z tej okazji mer miasta zorganizował nam ognisko, na którym integrowaliśmy się z tamtejszą ludnością. Uczyliśmy się języka ukraińskiego. Ogromnym przeżyciem była jazda starodawnym autobusem. Podczas tej wycieczki myślałam tylko, aby dojechać szczęśliwie do celu. Tego dnia udałam się również na bazar, gdzie mogłam kupić słodkie upominki.

Po 6 dniach pracy przyszedł czas na pożegnania i powrót. Do domu przywiozłam tradycyjną ukraińską chałwę oraz krówki. Te łakocie są na Ukrainie zdecydowanie smaczniejsze niż w Polsce. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Kamieniec Podolski, miejsce upamiętnione przez Henryka Sienkiewicza w Trylogii. Podczas powrotu noc spędziliśmy w klasztorze u sióstr zakonnych w Jazłowcu. Zjedliśmy tam pyszne kanapki, a na osłodę po kostce sernika. Zwiedziliśmy tamtejszą kaplicę oraz muzeum. Najciekawszym wydarzeniem w tym dniu było zwiedzenie katakumb bł. Marceliny Darowskiej. Rano wyruszyliśmy w dalszą drogę do Polski.

Jestem bardzo zadowolona z tego wyjazdu. Tych przeżyć nie da się opisać! Trzeba po prostu pojechać, samemu zobaczyć i poznać tamtejszą kulturę, obyczaje i ludzi. Gdyby była taka możliwość, chętnie pojechałabym tam kolejny raz. Pragniemy podziękować: Ambasadorowi RP w Kijowie dr Henrykowi Litwinowi, Konsulowi Generalnemu RP w Winnicy dr Krzysztofowi Śniaderkowi, Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego Rafałowi Jurkowlańcowi, Jego Eminencji Kardynałowi Henrykowi Gulbinowiczowi, Kresowiakom z Dolnego Śląska. To właśnie oni umożliwili nam poznanie korzeni naszych dziadków czy pradziadków oraz poznanie kultury i obyczajów tamtejszej ludności. Uczestniczyliśmy bardzo aktywnie w akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, nad którą honorowy patronat sprawowało Studio Wschód.

Do góry





Dla rodziców

moodle
Muzeum drzewa

Regionalne Projekty Badawcze

Linki

Narodowy Memoriał Młodzieży

Projekt pomnika

film izle